JMod Facebook Slider Likebox

contrast8.jpgcontrast11.jpgcontrast2.jpgcontrast7.jpgcontrast10.jpgcontrast15.jpgcontrast14.jpgcontrast4.jpgcontrast6.jpgcontrast13.jpgcontrast1.jpgcontrast9.jpgcontrast12.jpg

ARTYKUŁ O JANOWIE I POWIECIE JANOWSKIM B. SĘDZIEGO GMINNEGO ALEKSANDRA MIKULIŃSKIEGO Z MIKULINA

Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich › Tom III › strona 414-419 Warszawa 1882

Janów, obecnie lubelskim przedtem ordynackim zwany, miasto powiatowe guberni lubelskiej, leży pod 50°42’2 szerokości półn. a 40°04’5 długości wschodniej, nad rzeką Białą, śród płaskowzgórza wzniesionego na 751 stóp nad poziom morza a 230 stóp nad poziom Lublina. Grunta przyległe do J. liche, piaszczyste. J. położony w końcu powiatu, jako punkt w którym ześrodkowują się interesa mieszkańców powiatu, jest miejscem niedogodnem, jako punkt handlowy bardzo lichem. Odległość od i Warszawy wynosi 228 wiorst, od Lublina 70 i wiorst, od linii drogi żel. nadwiślańskiej 61 wiorst, od najbliższej drogi żel. w Galicyi 49 , wiorst, od Wisły 35 wiorst. Połączony w części drogą bitą z Lublinem. Posiada sąd pokoju okręgu IV, należący do zjazdu sędziów w Lublinie i obejmujący miasto Kraśnik, zarząd powiatu, zarząd miejski, zarząd akcyzny okręgu III, obejmujący powiaty: janowski, biłgorajski i części powiatów zamojskiego, krasnostawskiego i nowoaleksandryjskiego; urząd pocztowy, stacyą telegraficzną, szpital powiatowy, więzienie śledcze ze szpitalem. Kościół parafialny katolicki podominikański, cerkiew parafialną, synagogę i dom modlitwy. Szkołę miejską jednoklasową i elementarną żeńską. W 1827 roku było tu 509 domów a . 3199 mk.; w 1860 roku liczono 550 dm. (27 murów.) i 3356 mk (1520 żydów) obecnie jest 5570 mk. (około 2500 żydów).

Czytaj więcej...

Życzenia Świąteczne

OCHOTNICY - SZERMIERZE ZA WOLNOŚĆ OJCZYZNY

Artykuł z Jednodniówki "Z okazji dziesięciolecia Janów Lubelski czci WIELKĄ ROCZNICĘ NIEPODLEGŁOŚCI NAJJAŚNIEJSZEJ RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ r. 1918--11 listopada--1928 r."

Z pokolenia na pokolenie przechodziło w społeczeństwie Polskiem dziedziczenie, kiełkującej myśli o zerwaniu i zrzuceniu pęt i kajdan, któremi zaborcy Wolność Ojczyzny naszej skrępowali.

Myśl ta znaną była władzom zaborców, to też wysilały one się na to jedynie, by myśl ta nic mogła rozwinąć się, skrystalizować i przyjąć realną formę czynu.
Kiedy Józef Piłsudski za wolą, wiedzą i zgodą całego społeczeństwa zaboru austr. począł na terenie Małopolski organizować drużyny strzeleckie, a gdy za nimi powstały nieśmiertelne nasze Legjony. wśród młodzieży na terenie zaboru rosyjskiego, specjalnie w b. Kongresówce, myśl przodków w ukryciu dojrzewała. by zrodzić z siebie owoc piękny i doskonały.
I stało się tak... w r. 1916 na całym terenie b. Królestwa Polskiego, powstawać poczęły Polskie Organizacje Wojskowe, a członkowie ich krótko „Peowiakami” zwani, stali się sympatykami społeczeństwa.

Czytaj więcej...

Z OBYWATELSKIEGO OKIENKA: Janowski wynalazek konserwacji dróg zyskuje coraz szersze zastosowanie. Głos Lubelski 1934 r.

Piszą nam z Janowa: Uwagi w „Głosie Lubelskim” o ministerjalnej głowie z Janowa, która wymyśliła najtańszy sposób konserwacji dróg w Polsce, wywołały nie byle jaką reakcję. Oto zdjęto posterunek policyjny (po 24-eh godzinach) na ulicy Hetmana Zamoyskiego, pozwalając na przejazd przez ulicę w dzień. 1 kiedy mieszkańcom Janowa i okolicy zdawało się, że skończyły się męki jazdy po błocie niebrukowanych bocznych ulic, okazało się, że westchnienia ulgi były jednak i niestety przedwczesne. Bo posterunek dzienny, który w ciągu całej doby pilnował, by żaden pojazd nie przejeżdżał przez odcinek ulicy, przylegający do gmachu starostwa, zastąpiono natychmiast specjalnie wynajętym stróżem nocnym, który od godziny 10-ej wieczorem do rana czuwa, by cała ulica spoczywała w błogim spokoju. Od tej bowiem godziny cała przestrzeń ulicy zamknięta jest dla ruchu kołowego, i znowu jak dawniej, gdy jej wylotów strzegły szlabany a potem karabin posterunkowego, trzeba zbaczać na błotne bezdroża bocznej niebrukowanej ulicy, mazać
konie po brzuchy w błocie i ryzykować nawet niebezpieczne upadki z wozu w kałuże błotne, zwłaszcza, że ulica nie jest zbyt dobrze oświetlona.

Czytaj więcej...

Znani nieznani - Wacław Malanowski 1873 - 1970

unnamed
"W latach 1905–1908 pracował w zarządzie Ordynacji Zamoyskich w Zwierzyńcu, a następnie jako dyrektor w Towarzystwie „Browar Parowy” w Janowie Lubelskim. W okresie rewolucji 1905–1907 przemycał z Krakowa nielegalne wydawnictwa. W 1906 roku zaczął wydawać tajny „Głos Ziemi Chełmskiej”, pisywał korespondencje i artykuły do „Ziemi Lubelskiej”. W Zwierzyńcu założył spółdzielnię spożywców i żelazną, a w Janowie Lubelskim kasę pożyczkowo‑oszczędnościową dla rolników. W 1914 roku w gimnazjum w Janowie zorganizował strajk z żądaniem wprowadzenia języka polskiego jako wykładowego. Po wkroczeniu Austriaków sformował oddział strzelecki. W związku z kontrofensywą rosyjską zmuszony był do ucieczki na Węgry.Jego majątek został skonfiskowany i zlicytowany. W połowie 1915 roku, po zwolnieniu z internowania, wstąpił do 3. Pułku Piechoty Legionów Polskich i został wysłany do ekspozytury werbunkowej do Janowa Lubelskiego. Był czynny w miejscowych strukturach POW. Zagrożony skierowaniem na front włoski uciekł do Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie podjął pracę lustratora gmin."
 
źródło:
WybranskiFamily